PEDAGOGIUM WSPR. Studia licencjackie, uzupełniające studia magisterskie, studia podyplomowe

 

 

 

 

 

Zgodnie z art. 239 Ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z dnia 27-07-2005 r. i art. 15a ustawy z dnia 04-02-1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 904, z późn. zm.) Uczelni w rozumieniu przepisów o szkolnictwie wyższym przysługuje pierwszeństwo w opublikowaniu pracy dyplomowej studenta. Realizując ten zapis Pedagogium Wyższa Szkoła Pedagogiki Resocjalizacyjnej w Warszawie na niniejszej stronie (www.pedagogium.com.pl) publikuje wszystkie prace dyplomowe swoich studentów. Materiały publikowane na tej stronie chronione są prawem autorskim. W przypadku wykrycia naruszenia praw autorskich należy powyższy fakt zgłosić na adres rektorat@pedagogium.edu.pl.   

 

PEDAGOGIUM

Wyższa Szkoła Pedagogiki Resocjalizacyjnej w Warszawie

 

 

 

 

 

Monika Sobczuk

Numer albumu 3054

 

 

Przemoc w szkole a jej wpływ na zachowania uczniów w szkole gimnazjalnej.

Violence in school but income of its for behavior of pupils
in gymnasium.

 

 

Praca licencjacka

na kierunku Pedagogika

specjalności Resocjalizacja społecznie nieprzystosowanych

 

 

 

 

 

Praca wykonana pod kierunkiem dra Sławomira Sobczaka

 

 

 

 

Warszawa 2007

 

Oświadczenie promotora pracy

Oświadczam, że niniejsza praca została przygotowana pod moim kierunkiem
i  stwierdzam, że spełnia warunki do przedstawienia jej w postępowaniu o nadanie tytułu zawodowego.

 

 

……………………………………………

(data)

……………………………………………

(podpis promotora pracy dyplomowej)

 

     

                           .

Oświadczenie autora pracy

 

Świadom odpowiedzialności prawnej oświadczam, że niniejsza praca dyplomowa została napisana przeze mnie samodzielnie i nie zawiera treści uzyskanych w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami.

 

Oświadczam, że przedstawiona praca nie była wcześniej przedmiotem procedur związanych z uzyskaniem tytułu zawodowego lub stopnia naukowego w wyższej uczelni.

 

Oświadczam ponadto, że niniejsza wersja pracy jest identyczna z załączoną wersją elektroniczną.

 

 

……………………………………………

(data)

……………………………………………

(podpis autora pracy dyplomowej)

 

 

 

 

Streszczenie 

 

 

Przemoc w szkole a jej wpływ na zachowania uczniów w szkole gimnazjalnej.

Title: Violence in school but income of its for behavior of pupils in gymnasium.

 

 

            Celem i przedmiotem rozważań jest przemoc, która ukazuje się wśród uczniów w szkole gimnazjalnej. Poprzez literaturę i badania związane z tematyką ukazane zostanie, iż przemoc w szkolnictwie istnieje i jest to naprawdę trudny temat, który wymaga uwagi nie tylko ze strony dyrektorów, nauczycieli, rodziców, pedagogów czy studentów, ale i władz tj. Ministerstwo Edukacji czy Oświatę. Przeprowadzone badania ukażą, jakie skutki niesie ze sobą przemoc wśród tak młodych osób, którymi są gimnazjaliści.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Słowa kluczowe – przemoc w szkole, uczeń, gimnazjum, zachowanie, mobbing

Keywords – violence (forcibly) in school, pupil; schoolgoer, gymnasium; grammar-school, behavior, mobbing

 

 

 

Sips treści

 

Wstęp ………………………………………...…………………………………........... 6

ROZDZIAŁ I. Czynniki zaburzające funkcjonowaniu uczniów w szkole.

1.1  Podrozdział pierwszy rozdziału pierwszego. Istota i przyczyny ujawniania się przemocy u uczniów w szkole gimnazjalnej ………………………..................... 8

1.2 Podrozdział drugi rozdziału pierwszego. Zagrożenia wynikające ze zjawiska przemocy ……………………………………………………………………………... 19

1.3 Podrozdział trzeci rozdziału pierwszego. Konstruowanie programów przeciwdziałania przemocy w szkole ………………...…………………………….. 37

1.3.1 Punkt pierwszy podrozdziału trzeciego. „Zero tolerancji przeciw przemocy
w szkole ......................................................................................................................... 37

1.3.2 Punkt drugi podrozdziału  trzeciego. Ośrodek Wsparcia Wychowawczego ........ 40

1.3.3 Punkt trzeci podrozdziału trzeciego. Bezpieczna Polska – Szkoła …...………... 44

1.4 Podrozdział czwarty rozdziału pierwszego. Przegląd badań z zakresu przemocy
w szkole
……………………………………………………………...……………….. 45

1.4.1 Punkt pierwszy podrozdziału czwartego. Badanie I ………………………..…... 46

1.4.2 Punkt drugi podrozdziału czwartego. Badanie II …...…...…………………...… 47

1.4.3 Punkt trzeci podrozdziału czwartego. Badanie III ……..…………………….…. 51

1.5 Podrozdział piąty rozdziału pierwszego. Kluczowe pojęcia związane z tematem badań …………………………………………………………………………………. 52

ROZDZIAŁ II. Założenia metodologiczne i problematyka badań z zakresu wpływu przemocy w szkole na zachowanie uczniów w szkole gimnazjalnej.

2.1  Podrozdział pierwszy rozdziału drugiego. Cele przedmiotu i charakter realizowanych badań ………...…………….......................................................... 57

2.2  Podrozdział drugi rozdziału drugiego. Problem badawczy, hipoteza, zmienne
i wskaźniki zastosowane w badaniach własnych – ich charakterystyka
...…... 59

2.3  Podrozdział trzeci rozdziału drugiego. Opis terenu badań i charakterystyka badanych grup …………………………...……………………………………… 64 

2.4  Podrozdział czwarty rozdziału drugiego. Charakterystyka metod, technik
i narzędzi badawczych zastosowanych w toku badań własnych
…...………… 65

2.5  Podrozdział piaty rozdziału drugiego. Organizacja i przebieg badań …...….. 69

2.6  Podrozdział szósty rozdziału drugiego. Sposób analizy i prezentacji zebranego materiału …………………………......................................................................... 70

ROZDZIAŁ III. Analiza i ocena wyników badań własnych w zakresie wpływu przemocy na zachowania uczniów szkoły gimnazjalnej.

3.1  Podrozdział pierwszy rozdziału trzeciego. Zjawisko przemocy wśród uczniów gimnazjum ……………………...………………………………………………... 71

3.2  Podrozdział drugi rozdziału trzeciego. Wpływ przemocy na zachowanie uczniów……………………...……………………………………………………. 77

3.3  Podrozdział trzeci rozdziału trzeciego. Okoliczności i sposoby przejawiania przemocy …………………………………………………………………………. 81

3.4  Podrozdział czwarty rozdziału trzeciego. Opinie badanych uczniów w zakresie przejawiania przemocy w szkole gimnazjalnej ……………...………………… 88

3.5  Podrozdział piąty rozdziału trzeciego. Wnioski z przeprowadzonych badań ………………………………………...…………………………………………... 97

BIBLIOGRAFIA …………………...………………………………..…………….. 101

ANEKS

Kwestionariusz ankiety ………………………………………………………............ 103

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WSTĘP

 „Uczę się ciebie, człowieku.

Powoli się uczę, powoli. [...]

I wciąż cię jeszcze nie umiem [...]

(Jerzy Libert)

 

Na co dzień nikt z Nas nie zdaje sobie sprawy z tego czym tak naprawdę jest przemoc, chociaż bardzo często sam ją przejawia lub przechodzi obok niej obojętnie, bez reakcji, traktując ją jak coś normalnego. Poprzez taką sytuację normalnością stała się przemoc w szkole, dlaczego? Czyżby wynikało to ze złego wychowania przez rodziców, opiekunów czy środowisko zamieszkania? Może przyczyna tkwi w samych uczniach bądź nauczycielach? Pytań na ten temat można zadawać wiele, ale tak naprawdę musimy zagłębić się lepiej  w tematykę przemocy by poznać przyczyny jak
i jej skutki.

            Jak wcześniej zostało wspomniane przemoc jest to naprawdę bardzo trudny temat, który wymaga poznania przyczyn jej powstawania, zagłębienia się w literaturę jak i analizy wyników. Problem przemocy szkolnej opisany jest w trzech rozdziałach pracy.

            W pierwszym rozdziale poruszony jest temat przyczyn powstawania przemocy jak i zagrożeń wynikających z tego zjawiska. Omówione zostały definicje, rodzaje oraz formy przemocy jak i ich przeciwdziałanie. Przedstawione są również badania związane z tematem przemocy w szkole, które oparte są o literaturę. Badania te pomocne będą w porównaniu wyników przedstawionych w rozdziale trzecim.

            W rozdziale drugim przedstawiona jest metodologia badań. Ukazanie różnych metod i technik pozwoliło na wybranie odpowiednich narzędzi badawczych, pomocnych w przeprowadzeniu badań do rozdziału trzeciego. Przedstawione problemy badawcze, hipotezy i zmienne były pomocne, aby ustalić główne zagadnienia do problemu przemocy w szkole jak i do wybrania odpowiedniego narzędzia badawczego.

            Rozdział trzeci zawiera wyniki badań kwestionariusza ankiety przeprowadzonego w Szkole Gimnazjalnej nr 4 im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego
w Zamościu. Wyniki badań były pomocne w potwierdzeniu problemu głównego
i hipotezy. Czy rzeczywiście okazały się prawdziwe ujawnią wyniki z tego oto rozdziału.

            Praca ma na celu pokazanie, że przemoc jest obecna w społeczeństwie
a szczególnie w szkolnictwie. Bardzo dużo na ten temat słychać w mediach, informacje
o przemocy, wymuszeniach, zastraszeniach, kradzieżach, pobiciach czy molestowaniu oplatają nas nie tylko w wiadomościach, reportażach czy w filmach, ale i w codziennym życiu. Wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, ale „prawdziwych” i skutecznych reakcji jest naprawdę bardzo mało, dlaczego? Może dlatego, że boimy się ingerować w tak trudną sprawę jaką jest przemoc, być może po prostu nie chcemy poznać przyczyn jej powstania, gdyż „to nie nasz problem”.

            Jednak, aby zniwelować przemoc szkolną należy stworzyć programy przeciwdziałania przemocy, które pomogą w bardzo prosty sposób dotrzeć do agresywnych uczniów i nauczycieli oraz wpłynąć na ich zachowania i zmienić dotychczasowe postępowanie. Jest to bardzo trudne, ale być może w przyszłości do osiągnięcia, tylko trzeba naprawdę chcieć zmiany, by w przyszłości młodzież była mniej agresywna i nie przejawiała zachowań niosących ze sobą piętna przemocy
i strachu.

            Po zapoznaniu literatury i badań dotyczących przemocy szkolnej jak również jej analizie można przypuszczać, że jest to naprawdę trudny problem, który wymaga istotnych zmian w szkolnictwie polskim. Te zmiany powinny polegać na dotarciu
i wykryciu przyczyn, poznaniu przejawów oraz skutków jakie niesie ze sobą przemoc.           

           

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ROZDZIAŁ I

CZYNNIKI ZABURZAJĄCE FUNKCJONOWANIE UCZNIÓW W SZKOLE

             

1.1. ISTOTA I PRZYCZYNY UJAWNIANIA SIĘ PRZEMOCY U UCZNIÓW W SZKOLE GIMNAZJALNEJ

 

„Przemoc pojawiająca się wśród uczniów w szkole jest formą zachowania agresywnego. Często słowo przemoc bywa używane jako synonim zachowania agresywnego. Jednak dla lepszego rozróżnienia sytuacji szkolnych i podejmowania skutecznych działań użyteczne wydaje się wprowadzenia rozróżnienia między pojęciami: agresja i przemoc. Obecnie agresja definiowana jest jako świadome
i celowe zachowanie fizyczne lub werbalne, skierowane przeciwko komuś lub czemuś, zmierzające do wyrządzenia krzywdy lub szkody. Charakterystyczna dla zachowań agresywnych jest równowaga w sile psychicznej lub fizycznej pomiędzy osobami. Ta równowaga oznacza, jeżeli chodzi o zachowania agresywne, jak i zdolność do skutecznej obrony. Natomiast o przemocy można mówić w wypadku nierównowagi sił, wtedy osoba posiadająca przewagę fizyczną lub psychiczną używa jej przeciwko osobie słabszej. W przypadku przemocy stosowane są te same formy zachowań jak
w przypadku agresji, a więc przemoc fizyczna i werbalna”[1].

„Irena Pospiszyl nazywa przemoc „wszelkimi nieprzypadkowymi aktami godzącymi w osobistą wolność jednostki lub przyczyniając się do fizycznej, za także psychicznej szkody osoby, wykraczające poza społeczne zasady wzajemnej relacji”[2].

Przemoc może mieć charakter instrumentalny (środek do realizacji określonych celów) lub bezinteresowny (szukanie zadowolenia w znęcaniem się nad innymi) oraz indywidualny lub zbiorowy. Obok przemocy przestępczej szerzy się przemoc zwyczajna, codzienna. Obelga, użycie siły fizycznej, samowolne zajęcie cudzego mienia – to nowe środki współzawodnictwa i indywidualnego dochodzenia swoich praw.[3]

Zazwyczaj przemoc posiada silne podłoże emocjonalne, ale nie zawsze. Zdarza się, że zarówno obiekt ataku, jak i zastosowane formy zostają uprzednio wnikliwie przemyślane, ta forma przemocy budzi nasz szczególny niepokój.

Przemoc charakteryzuje się ty, że:

a)      jest intencjonalna -przemoc jest zamierzonym działaniem człowieka i ma na celu kontrolowanie i podporządkowanie ofiary,

b)      siły są nierównomierne - w relacji jedna ze stron ma przewagę nad drugą. Ofiara jest słabsza a sprawca silniejszy,

c)      narusza prawa i dobra osobiste - sprawca wykorzystuje przewagę siły narusza podstawowe prawa ofiary (np. prawo do nietykalności fizycznej, godności, szacunku itd.),

d)      powoduje cierpienie i ból - sprawca naraża zdrowie i życie ofiary na poważne szkody; doświadczanie bólu i cierpienia sprawia, że ofiara ma mniejszą zdolność do samoobrony.[4]

W rozróżnieniu sytuacji przemocy pomocny jest zespół siedmiu elementów zaproponowany przez Ribgy’ego (2000), który pozwala na stwierdzenie, że mamy do czynienia z sytuacją przemocy w szkole. Sytuacje:

  1. „Początkowa chęć skrzywdzenia kogoś

Przemoc rozpoczyna się od pojawienia chęci skrzywdzenia lub zadania cierpienia innej osobie. Powinniśmy pamiętać, że pragnienie zadania cierpienia innym nie jest rzadkie, każdy zdoła zapewne przypomnieć sobie sytuacje, w których przychodziło mu np. taka myśl: „chyba go uduszę”. Większość ludzi zdolna jest do tłumaczenia tego typu pragnień lub realizowania ich w postaci nieszkodliwych działań przeciw wirtualnym, wymyślonym postaciom (w takich przypadkach nie możemy jednak mówić o stosowaniu przemocy). Nie wszyscy są jednak zdolni do tłumaczenia pragnienia skrzywdzenia kogoś. Niemniej samo pragnienie nie jest jeszcze przemocą. Muszą wystąpić jeszcze inne elementy.

  1. Początkowa chęć wyrażona jest w działaniu

Sposób, w jaki początkowo chęć skrzywdzenia kogoś wprowadzona jest
w działanie, zależy od wielu czynników: siły i uporczywości chęci krzywdzenia, modelowania zachowań agresywnych w domu, szkole czy grupie rówieśniczej, zachęcania przez inne znaczące osoby, możliwości bezkarnego krzywdzenia.

  1. Ktoś przeżywa ból

Niemożliwe jest stwierdzenia stosowania przemocy bez wzięcia pod uwagę sytuacji ofiary. Czy postrzegane przez nas zachowanie kwalifikować będziemy jako agresywne i bolesne zależy od osoby, wobec której stosuje się przemoc. To jej ocena jest w tej chwili miarodajna.

  1. Przemoc stosowana jest przez silniejszych wobec słabszych

Nierówność sił fizycznych czy psychicznych pomiędzy ludźmi powoduje,
że przemoc jest nie możliwa. Różnica ta staje się jeszcze większa, bardziej widoczna
i szybciej może się pojawić, jeśli naprzeciw jednostki stanie grupa, która potrzebuje dokuczać lub nękać innych.

  1. Jest nieusprawiedliwiona

Przemoc nie może być zdiagnozowana tak długo, jak długo będziemy wierzyć,
że przewaga siły może czasami dawać nam prawo do przymuszania innych.

Nieusprawiedliwione jest bicie, dokuczanie czy zmuszanie innych do posłuszeństwa z tego powodu, że ktoś ma inny kolor włosów, jąka się, jest chudy, gruby itd. Często, kiedy nie można znaleźć przyczyny dla stosowania przemocy, przyklejana jest etykietka zachowań „porządkujących”, - „On/ona na to zasługuje”.

  1. Jest cykliczna

Przemoc może zawierać pojedyncze działania (np. napaść na przechodnia
i pobicie go przez grupę opryszków), jednak w naszym rozumieniu cykliczność takich działań jest elementem charakterystycznym. Dzieje się tak, ponieważ stosując przemoc potrzebuje odpowiednich, nie sprzeciwiających się (nie opierających się) ofiar, wobec których można powtarzać krzywdzące zachowania. Cykliczność powoduje, że ofiara po pewnym czasie wytwarza w sobie oczekiwania, że nękanie będzie trwało bez końca. Daje to agresorom przygniatającą przewagę.

  1. Zachowania te sprawiają widoczną przyjemność

Dla stosujących przemoc – uległość i posłuszeństwo słabszych (ofiar) to podstawowe elementy, dla których stosują zachowania agresywne, ponieważ przynoszą one satysfakcję, rozładowanie napięcia i przyjemność agresorom.

Kiedy analizujemy sytuację i zdiagnozujemy występowanie wszystkich siedmiu elementów, możemy wtedy upewnić się, że mamy do czynienia z przemocą. Poza wymienionymi wyżej siedmioma elementami sytuacji przemocy, można wskazać również inne ważne aspekty:

  1. Przemoc może prowadzić do uzależnienia:

            Na sytuacje przemocy można spojrzeć jak na proces prowadzący do uzależnienia. Jeżeli zachowania agresywne pojawiają się jako próba redukcji napięcia emocjonalnego lub zaspokojenia jakiejś innej potrzeby, przynosząc ulgę, podniesienie nastroju itp., może to prowadzić do powtarzania agresywnych zachowań w celu doraźnego poprawienia swojego samopoczucia.

  1. Sztywność ról:

            Jedną z cech sytuacji przemocy jest to, że przyjęte role agresora lub ofiary są sztywne. Ofiara pozostaje ofiarą przez długi czas, podobnie jej prześladowcy długo pełnią role agresorów.

  1. Mała świadomość:

            Zwłaszcza u agresorów występuje mała świadomość tego, że wyrządzają komuś krzywdę. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy agresorem jest grupa (czasem jest to większość klasy). W takiej sytuacji często bywa tak, że osoby które dokuczają, zmieniają się, tzn. jednego dnia dokuczają jedni, a inni się przyglądają, następnego dnia dokuczają drudzy. Dzieci nie mają zdolności analizy sytuacji, w której brałyby pod uwagę zachowanie swoje i kolegów. Zwykle dostrzegają jedynie własne zachowania, przez co traktują je jako incydentalne.

  1. Sama się nie kończy:

            Jeśli stosowanie przemocy sprawia agresorom przyjemność lub prowadzi do uzależnienia, przy jednoczesnej małej świadomości tego zjawiska, wtedy trudno jest znaleźć powód, dla którego agresorzy mieliby zrezygnować z tego typu zachowań. Aby przemoc ustała, grupa musi się rozpaść lub ofiara musi opuścić klasę, szkołę. Dlatego tak ważna jest rola dorosłych w identyfikowaniu i przewidywaniu sytuacji przemocy”[5].

Formy przemocy wywołujące strach i potęgujące destrukcyjność oddziałując na dzieci:

1)      „Przemoc fizyczna - występuje wtedy, gdy jedna osoba krzywdzi lub rani inną, używając siły fizycznej. Należy do niej zaliczyć również takie formy przemocy, jak znęcanie się nad zwierzętami i niszczenie naturalnego środowiska przez człowieka.

2)      Przemoc psychiczna - to psychiczne znęcanie się, takie jak upokarzanie, werbalne dyskryminowanie, grożenie pozbawieniem miłości, szantaż emocjonalny itp.

3)      Przemoc werbalna to pogardliwe, poniżające i ubliżające słowa, również głośne wymyślanie i lżenie.

4)      Przemoc seksualna – to molestowanie seksualne i gwałt dokonywany na dzieciach; należy do niej również zaliczyć sytuacje, w których dzieci są świadkami zachowań seksualnych dorosłych.

5)      Przemoc seksistowska – to wszystkie wyżej wymienione formy przemocy skierowane przeciwko dziewczętom i kobietom, zmierzające do ich upokorzenia
i wynikające ze sprawowania nad nimi władzy.

6)      Przemoc seksistowska i rasistowska – to wszystkie wyżej wymienione formy przemocy skierowane przeciwko innym ludziom z powodu ich etnicznej przynależności, wyglądu lub światopoglądu.

7)      Przemoc o charakterze instytucjonalnym – to doświadczany przez ludzi przymus zadawany na przykład przez formalne i nieformalne regulacje w takich sferach, jak finanse, szkolnictwo i wychowanie, praca i tym podobne”[6].

 

Tabela nr 1. Klasyfikacja form przemocy:

 

Bezpośrednie

Pośrednie

Fizyczne

Bicie

Kopanie

Plucie

Wymuszanie pieniędzy

Niszczenie własności

Rzucanie kamieniami

Włączanie innych osób do atakowania ofiar w różny sposób

Słowne

Wyzywanie

Przezywanie

Wyśmiewanie

Ośmieszanie

Obrażanie

Grożenie

Namawianie innych do wyzywania, grożenia, wyśmiewania

Rozpowszechnianie plotek.

Niewerbalne

Grożenie (pięścią) i pokazywanie nieprzyzwoitych gestów

Chowanie rzeczy

Rozmyślne wykluczanie z grupy czy działań (izolowanie)

Źródło: J. Kołodziejczyk, Agresja i przemoc w szkole. Konstruowanie programu przeciwdziałania agresji i przemocy w szkole, Sophia, Kraków 2004, s. 9.

           

            Przyczyn jak i skutków przejawiania przemocy przez uczniów można upatrywać się w wielu sytuacjach, pierwszą w stadiach rozwojowych dziecka.

„Skutki stosowanej przez sprawcę przemocy zależą od wieku i stadium rozwojowego dziecka. W okresie niemowlęctwa najistotniejszą sprawą jest rozwój więzi emocjonalnych z otoczeniem. Możliwość tworzenia takich więzi jest fundamentem zdrowego rozwoju. Przemoc domowa nie tylko zrywa więź niemowlęcia ze sprawcą, ale może też przerwać jego więź z matką. Sprawca może bezpośrednio ingerować w opiekę sprawowaną przez ofiarę nad dzieckiem. Przemoc może uniemożliwić dziecku więź z obojgiem rodziców. Skutkiem tego będą trudności
w nawiązywaniu późniejszych związków oraz zablokowanie rozwoju właściwych dla wieku zdolności i umiejętności.

Głównym zadaniem rozwojowym dzieci w wieku od 5 do 10 lat jest rozwój rozumienia ról społecznych i rodzinnych oraz rozwój poznawczy. Stosowana przez sprawcę przemoc i narzucony wzorzec kontroli hamuje lub wypacza oba te cele. Dziecko może na przykład mieć kłopoty z opanowaniem podstawowej wiedzy w szkole z powodu trapiących je lęków o to, co się dzieje w domu”[7].

W okresie dzieciństwa i młodości zbieraliśmy wiele doświadczeń związanych
z przemocą. Niektórzy z nas myślą z odrazą o minionych przeżyciach, inni natomiast karmią się nimi jeszcze długo, być może ze względu na fakt podbudowania poczucia własnej wartości przewagą fizyczną, jeszcze inni zupełnie o nich zapomnieli. Wszyscy jednak byliśmy świadkami, współsprawcami lub ofiarami przemocy, ponieważ bójki stanowiły nieodłączny element naszego dzieciństwa i młodości. Oczywiście nie musimy wstydzić się tych doświadczeń.

 Obecnie rodzice stają się bardzo wrażliwi, widząc dzieci wdające się
w różne bijatyki. Z jednej strony powoduje nimi strach o własne dziecko, z drugiej zaś strony walki toczone pomiędzy dziećmi i młodzieżą kłócą się z wizerunkiem pokoju,
z pełnym zrozumieniem i ugodowym współżyciem, na którym nam, dorosłym, zależy zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. A przecież to, co w dzieciństwie
i młodości było dla nas oczywiste, powinno takie pozostać.[8]

„Malcy chętnie przebierają się za Indian wyposażonych w tomahawki, łuki
i strzały, za rycerzy z mieczem i z lancą lub za kosmitów uzbrojonych w laserowe pistolety i inną ręczną broń palną. Wcześniej, gdy jeszcze nie było plastikowej broni, chłopcy wykorzystywali aparaty z drewna i za ich pomocą toczyli wałki. Często może się nam przytrafić, że jedno z przebranych dzieci skieruje na nas broń i krzyknie: „Bum, bum!”. Turnieje i zabawy z bronią sprawiają wieli chłopcom przyjemność. Rodzice często są im przeciwni, ponieważ obawiają się, że wszystko to rozbudzi później agresję i skłonność do przemocy w dziecku. Jednak tego typu zakazy nie mają żadnego wpływu na długotrwałą agresywność dzieci”[9]. Pisze o tym w swoim szkicu Wegener-Spohring, który mówi, iż „jeżeli dzieci wzrastają w atmosferze rodzinnej wypełnionej spokojem, wówczas turnieje i gry wojenne są ważnym, ale przejściowym epizodem na drodze do świata dorosłych”[10].

U dziewcząt także jest widoczny fakt przemocy i agresji, chociaż rzadziej się biją to jednak potrafią stosować przemoc wobec osób i przedmiotów. Badania na temat agresji i przemocy dowodzą, że za takie zachowania odpowiedzialne są zarówno predyspozycje, jak i tradycja, wychowanie oraz podział ról w społeczeństwie.
W przedszkolu również dziewczynki przebierają się za Indian. Chłopcy nacierają na siebie gwałtownie i z dzikim krzykiem. Dziewczęta natomiast przyglądają się tylko agresywnemu zachowaniu. Nie walczą.[11]

„Nie wiadomo, dlaczego dziewczęta wybierają zabawy mniej hałaśliwe
i agresywne. Nie bawią ich gry w turnieje lub hałaśliwe wojny. W przedszkolu –
o czym świadczą wyniki badań naukowych – wybierają raczej majsterkowanie
i malowanie. Margarethe Mitscherlich wyjaśnia to w następujący sposób: dziewczęta są z natury lub też w wyniki wychowania i społecznych oczekiwań bardziej pokojowo nastawione do świata zewnętrznego aniżeli chłopcy. Wcześniej też niż chłopcy odczuwają strach przed pozbawieniem ich miłości w momencie uzewnętrznienia agresji. Własną agresję odczuwają jako zagrożenie relacji z rodzicami lub związkami
z innymi osobami dorosłymi i dlatego zabraniają sobie jej okazywania. Każda wychowawczyni i każdy nauczyciel cieszy się z łagodności dziecka, a swoją radość wyraża zawsze uznaniem, wzmacniając w ten sposób tę cechę i gotowość do postępów”[12].

„W domu, a więc w kręgu rodziny, rodzice w ogóle nie zauważają,
że dziewczęta są mniej skłonne do przemocy aniżeli chłopcy. W wieku dziecięcym siostry walczą przeciwko braciom w taki sam sposób jak chłopcy między sobą. Nie ma tu różnic płci, aż do momentu, gdy dzieci wchodzą we wstępną fazę dojrzewania
i poznają kulturowe normy, które uczą je, w jaki sposób można postępować”[13].         Wszyscy rodzice, którzy mają i dziewczęta, i chłopców, mogą zaobserwować, że obydwie płcie w okresie dzieciństwa ścierają się ze sobą tak samo - jak sądzi Rudgier Penthin w swojej książce o agresywnych dzieciach. Dziewczęta z wiekiem stają się późniejszym okresie „bardziej rozsądne”, częściej szukają ugody niż kłótni i coraz bardziej odsuwają się od agresywnego brata. Wysuwamy na tej podstawie jeden wniosek – nasz córka wchodzi stopniowo w okres dojrzewania. Jej agresja może się objawiać w odmienny sposób. Może być bardzo subtelna gdy jest skierowana przeciwko innym dziewczętom lub dorosłym. W bardziej dramatycznej sytuacji są jednak dziewczęta, które wcześniej kierowały agresję przeciwko sobie samym. Jeżeli lekceważy się ich potrzeby, zaczynają się wiedzieć jako przyczynę zadanego im bólu – nawet wtedy, gdy chodzi o gwałt na tle seksualnym – i sprawiają wrażenie, że chcą ponieść za to karę. Autoagresja zaś ciągle nieświadomie czyni je ofiarami. Dziewczyny te wyrywają sobie włosy, okaleczają się ostrymi przedmiotami lub nie akceptują swojego środowiska, zamykając się w sobie. Nie tyle są zagrożone kryminalnymi sytuacjami, co próbami samobójczymi, ucieczką w nałóg, prostytucją lub niechcianą ciążą.[14]

Rodzice, wychowawczy i nauczyciele powinni natychmiast reagować na zaobserwowane akty przemocy. Tylko dzięki temu nawet niewygodne dla dzieci polecenia będą konsekwentnie przestrzegane i respektowane w takim samym stopniu przez wszystkich. Wtedy też dzieci będą akceptować interwencję. Nic tak nie potęguje aktów przemocy, jak brak reakcji czy też udawanie, że niczego się nie widzi. Nie należy też rezygnować z umiejętnego podejścia do ofiary, aby w ten sposób dać jej odczuć,
że nie pozostała w osamotnieniu. Tak samo ważna jest późniejsza rozmowa ze sprawcą, który powinien otrzymać przynajmniej szansę wypowiedzenia się na temat swojego zachowania. W tym celu wykorzystujemy spokojną sytuację, nigdy taką, w której sami jesteśmy jeszcze zdenerwowani. „Dzieci muszą się ścierać” – a rodzice , nauczyciele
i wychowawcy są ich „tarką”[15].

„Im starsze stają się dzieci, tym bardziej krytycznie odnoszą się do sposobu postępowania z nimi. Starannie analizują każde słowo, każdy gest, każdą minę rodziców, zadając sobie pytanie: „Czy rzeczywiście oni mnie lubią?”, „Czy jestem dla nich ważny?”, „Czy jestem dla nich wartościowy?”. W wieku trzech lat mogą beztrosko zapytać: „Mam czy mnie jeszcze lubisz?”. Ale po upływie dziesięciu lat nie zadają już tego rodzaju pytania. Zamiast tego obserwują i działają, często bardzo prowokująco wystawiając rodziców na próbę. Dla ukształtowania dobrego autoportretu i poczucia własnej wartości każdej dziewczynki i każdego chłopca decydujący jest sposób ich postrzegania przez środowisko społeczne, a więc przyjaciół i znajomych, rodziców, wychowawców lub nauczycieli. Człowiek staje się Ja dzięki Ty – pisze Martin Buber. Innymi słowy: im bardziej pozytywny obraz samego siebie dostrzeże dziecko, tym solidarniejsze będą fundamenty, na których oprze swoją osobowość. O tyle też „bezboleśnie” przebiegają dla niego i jego środowiska społecznego procesy separacji. To oczywiste, że żadne dziecko – ani to młodsze, ani to młodsze - nie zrezygnuje
z prowokacji. Musi zachowywać się opornie, by w bezpiecznym kręgu pozbyć się frustracji, której przyczyn należy szukać na zewnątrz (w szkole czy wśród przyjaciół) lub też sprawdzać własne granice”[16].

Dzieci potrzebują innych dzieci, chcą należeć do grupy, która spotyka się na ulicy lub podwórku, by realizować własne pomysły. Przyjaźń pomaga w rozwoju, nawet gdy skład takiej grupy ulega zmianie. Dziecko, opuszczając przedszkole czy zmieniając szkołę, zmienia również towarzyszy zabaw. Nie tylko chce czuć się bezpieczne we własnej rodzinie, pragnie również być zaakceptowane w grupie
i odgrywać w niej określoną rolę. Od niej uczy się innych społecznych sposobów postępowania, poznaje normy i wartości. Niestety, dzieci mogą dołączyć do gryp, które dla rodziców są podejrzane. Jest to problem zarówno dla rodziców, jak i nauczycieli, którzy powinni dostrzegać, że dobro dzieci jest zagrożone. Mogą one przecież należeć do grupy, która prowokuje do działań karalnych, na przykład do aktów przemocy,
w których i dziewczęta, i chłopcy uczestniczą ze względu na grupę. Człowiek należy do pewnej grupy tylko wtedy i tak długo, dopóki swoim postępowaniem spełnia jej oczekiwania lub też przestrzega jej niepisanych norm. Do takich norm można przykładowo zaliczyć męczenie zwierząt lub nęcenie się nad słabszymi: młodszymi dziećmi, starszymi ludźmi, cudzoziemcami lub w ogóle nad wszystkimi innymi ludźmi, o których się sądzi, że różnią się od nas samych. Ważne jest też, żeby nie byli silniejsi.[17]

„Jeżeli dziecko znalazło się w takiej brutalnej grupie i identyfikuje się z jej normami i wartościami, rodzice i nauczyciele stają przed trudnym zadaniem radykalnej zmiany kursu i ich postępowania. Jest to prostsze w sytuacji, gdy dzieci przykładają jeszcze wagę do bezpieczeństwa w rodzinie, zakładając, że je tam znajdą. Są wtedy otwarte i można z nimi porozmawiać. Nie można się jednak ograniczać do słów, reprymend lub gróźb. Trzeba znaleźć alternatywę, która dla dziecka będzie atrakcyjna. Mogą to być na przykład kontakty z innymi dziećmi pochodzącymi z rodzin, w których pojęcie norm i wartości są podobne do naszych. Tego rodzaju alternatywa, wprowadzająca dziecko w nową grupę i uwzględniająca jego zainteresowania,
że zapoczątkować oderwanie od grupy niebezpiecznej. Ale da się to osiągnąć, tylko poprzez aktywne działanie pozwalające na stopniową zmianę orientacji dziecka w celu wypracowania sobie przez nie nowego,,[18] konstruktywnego sensownego sposobu spełnienia się. W tym kontekście zrozumiałe jest myślenie o niesieniu pomocy również określonym grupom; nie jest to jednak przedsięwzięcie, które może realizować rodzina lub samotny rodzic. Muszą się w nie włączyć szkoły i placówki współpracujące
z rodzicami i dziećmi. One bowiem mogą wywrzeć wpływ na rozwój dzieci i grup młodzieży i panująca wśród nich destrukcję.

Zachowanie młodego człowieka zależy od jego indywidualnych cech oraz od czynników występujących w środowisku. Mogą one mieć charakter chroniący (czynniki chroniące) lub zwiększający możliwość podjęcia określonego zachowania (czynniki ryzyka).

            Do czynników chroniących należą: silna więź emocjonalna z rodzicami, zainteresowanie nauką szkolną, regularne praktyki religijne, poszanowanie prawa, norm, wartości i autorytetów społecznych, przynależność do pozytywnej grupy.[19]

            Czynniki ryzyka to cechy, sytuacje, warunki sprzyjające powstawaniu zachowań ryzykownych, np.: wysoki poziom lęku i niepokoju, niska samoocena, niedojrzałość emocjonalna i społeczna, słaba kontrola wewnętrzna, nierealistyczne oczekiwania wobec siebie i otoczenia, brak zainteresowania nauką szkolną, zaburzenia więzi z rodzicami, nieprawidłowa struktura rodziny, itd. Prawdopodobieństwo podjęcia zachowania ryzykownego jest tym większe, im więcej czynników ryzyka, im bardziej są one szkodliwe, im dłużej trwa ich działanie. [20]

Coraz częściej w praktyce szkolnej spotykamy się z zachowaniami, które wymagają zdecydowanej interwencji. Są to np. pobicia, wymuszenia określonych zachowań czy pieniędzy, kradzieże, posiadanie środków odurzających przez uczniów. Należy reagować na każdą sytuację związaną z agresją i przemocą – brakiem reakcji komunikujemy uczniom, że mają prawo tak się zachowywać.[21]

Doraźne sytuacje wymagają szybkiej i zdecydowanej interwencji wychowawcy. Działania powinny być konsekwentne i skuteczne, a zarazem podyktowane troską
o rzeczywiste dobro wszystkich uczniów (dotyczy to zarówno ofiary, jak sprawcy).

Celem interwencji nie jest potępienie ucznia jako osoby, ale wskazanie zachowań, które nie są aprobowane, wyrażenie niezgody na stosowanie agresji
i przemocy oraz podjęcie działań umożliwiających wielopłaszczyznowe rozwiązanie problemu.[22]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1.2. ZAGROŻENIA WYNIKAJĄCE ZE ZJAWISKA PRZEMOCY

 

„Szkoła jest instytucją, która wzbudza zainteresowanie – jak pisze Anna Sawisz – zarówno w wymiarze jednostkowym (osobiste kontakty ze szkoła w trakcie procesu kształcenia w roli uczniów, rodziców lub nauczycieli), jak i w wymiarze społecznym”[23]. Szkoła obok rodziny jest główną agendą socjalizacji, przez co zapewnia ciągłość wartości, norm kulturowych, a więc ciągłość społeczeństwa. To szkoła w momentach przełomowych przygotowuje (a przynajmniej powinna to robić) do konicznych zmian społecznych, do innowacji. To szkoła wdraża do uczestnictwa w szerszym systemie społecznym, wychowując obywateli państw i szkoląc wykwalifikowanych pracowników gospodarki.[24]

Szkolnictwo jest jednym z owych mechanizmów autoregulacyjnych
w społeczeństwie, zapewniając postęp i równowagę. Dając wszystkim równe szanse niweluje różnice społeczne. Wprowadzając obiektywną selekcję, zapewnia właściwą alokację jednostek na ważne pozycje społeczne. Tym samym wprowadza i utrzymuje właściwy ład w systemie. Jednocześnie oświata inicjuje działania na rzecz wyrównywania szans życiowych, wszędzie tam gdzie istnieją jeszcze nierówności. Tak więc szkoła – jako instrument oświaty – pełni rolę stabilizatora w systemie społecznym.[25]

Przemoc i agresja wśród dzieci i młodzieży to temat, który od dawna wzbudza uzasadniony niepokój wśród nauczycieli, wychowawców, psychologów, rodziców oraz samych uczniów. Ze światowych statystyk oraz sondaży polskich wynika, że rozmiar zjawiska agresji i przemocy wśród dzieci i młodzieży w wieku szkolnym stale wzrasta. Monitoring obiektów szkolnych, firmy ochroniarskie w placówkach, zamykanie szkół podczas lekcji - to działania, które stały się dniem powszednim polskiej oświaty. Konieczne jest więc podejmowanie różnych inicjatyw, które nie tylko diagnozują problem, ale również skutecznie przeciwdziałają agresji i przemocy w szkole.[26]

Przemoc i radzenie sobie z nią należy do codziennej pracy wychowawców. Każdego dnia są oni na nowo zmuszani do odróżniania przejawów zdrowej, społecznie znośnej agresji, traktowanej w kategoriach „normalnych zachowań” od agresji przybierającej formy patologiczne .[27]

Zapobieganie przemocy wśród dzieci i młodzieży to długotrwały i złożony proces. Zaangażowani powinni tu być nie tylko nauczyciele i wychowawcy, ale również całe społeczeństwo. Jednak przede wszystkim to rodzina powinna zauważyć wczesne zachowania agresywne swoich dzieci i podopiecznych oraz starać się zapobiegać im. Bardzo często jest tak, że różnego rodzaju zachowania wynosi się z domu rodzinnego,

tak więc zauważenie wczesnych zachowań agresywnych u dziecka powinno być przyczyną tego, że może „coś” tkwi w domu rodzinnym a nie w dziecku.

Specjaliści wyróżniają trzy najważniejsze uwarunkowania zjawiska przemocy interpersonalnej: patologiczne środowisko rozwoju młodego człowieka (szkoła, rodzina, najbliższe otoczenie), modelowanie agresji (uczenie się jej) oraz społeczne przyzwolenie na agresję.[28]

Przemoc, opiera się przede wszystkim na interakcjach, jakie zachodzą pomiędzy dwoma osobami. Stosujący przemoc nazywany bywa często agresorem, co wskazuje na bliskie związki pomiędzy tymi dwoma pojęciami. Skłonność do częstego używania przemocy w relacjach z innymi, traktowana jako sposób na rozwiązywanie konfliktów bądź realizację celów życiowych zwana jest także agresywnością.[29]

            Przemoc uważana bywa zazwyczaj za jedną z form zachowania agresywnego lub też za sposób ukierunkowania agresji. Samo pojęcie agresji można, więc interpretować dwojako, tzn. jako: wewnętrzny stan emocjonalno-motywacyjny jednostki cechujący się irytacją, złością, gniewem, wrogością, chęcią szkodzenia
i niszczenia; bądź jako zachowanie podejmowane z zamiarem spowodowania szkody, prowa­dzące potencjalnie lub faktycznie do konse­kwencji dla innych negatywnych takich jak: ból, cierpienie, utrata cenionych wartości (tzw. agresja interpersonalna).
            A więc agresor to ktoś, kto ogranicza cudzą wolność, powoduje szkodę, cierpienie, ból, to osobnik realizujący swoje cele kosztem innych, zaspokajający własne potrzeby poprzez ograniczanie i wykorzystywanie drugiego człowieka.. Z kolei ofiara, to osoba pokrzywdzona, ponosząca szkodę, doznająca cierpienia, zdaniem wielu autorów niezawinionego.[30]

            Przemoc opiera się przede wszystkim na interakcjach, jakie zachodzą pomiędzy sprawcą a ofiarą. Stosujący przemoc nazywany bywa często agresorem. Skłonność do częstego używania przemocy w relacjach z innymi, traktowana jest jako sposób na rozwiązywanie konfliktów bądź realizację celów życiowych zwana jest także agresywnością[31].

                Przemoc uważana bywa zazwyczaj za jedną z form zachowania agresywnego lub też za sposób ukierunkowania agresji. Samo pojęcie agresji można, więc interpretować dwojako, tzn. jako: wewnętrzny stan emocjonalno-motywacyjny jednostki cechujący się irytacją, złością, gniewem, wrogością, chęcią szkodzenia i niszczenia; bądź jako zachowanie podejmowane
z zamiarem spowodowania szkody, prowa­dzące potencjalnie lub faktycznie do konse­kwencji dla innych negatywnych takich jak: ból, cierpienie, utrata cenionych wartości (tzw. agresja interpersonalna). A więc agresor to ktoś, kto ograniczający cudzą wolność, powoduje szkodę, cierpienie, ból, to osobnik realizujący swoje cele kosztem innych, zaspokajający własne potrzeby poprzez ograniczanie i wykorzystywanie drugiego człowieka.

                Ofiara, to osoba pokrzywdzona, ponosząca szkodę, doznająca cierpienia, zdaniem wielu autorów niezawinionego[32]. W literaturze kryminologicznej poszukuje się jednak pewnych cech lub właściwości człowieka, które przyczyniają się do zwiększenia jego podatności wiktymologicznej. Zdaniem B. Hołysta[33] można mówić nawet o różnych rodzajach tej podatności, takich jak:

1.Predestynacja, czyli zespół dyspozycji jednostki, wynikający z jej cech osobistych lub
z sytuacji, w jakiej funkcjonuje, czyniący z niej osobę szczególnie podatną na stanie się ofiarą.

  2. Prowokacja, oznaczająca zachowanie, poprzez które ofiara przyczynia się do popełnienia przez sprawcę czynu o znamionach przemocy. Prowokację, podobnie jak
i predestynację cechować może różny stopień celowości działania ofiary, a tym samym i jej odpowiedzialności za poszkodowanie.

3. Nieostrożność, czyli stwarzanie przez ofiarę warunków dogodnych do zaistnienia czynu.

4. Ofiary uciążliwe i niewygodne, które przez sam fakt pozostawania ze sprawca
w stosunku zależności narażają się na poszkodowanie, gdyż stanowią jakąś przeszkodę
w realizacji jego celów.

Często zastanawiamy się jak można rozpoznać ofiary i sprawców przemocy. Stwierdzenie czy dziecko jest ofiarą przemocy rówieśniczej jest to bardzo trudne dla nauczycieli jak i rodziców, ponieważ dzieci niechętnie o tym mówią opiekunom. W tej sytuacji przydatna może się okazać obserwacja dokonywana przez nauczycieli i rodziców. Dan Oweus (1998) opracował listy, cechy wskazówek pomocnych rozpoznawaniu ofiar i sprawców przemocy[34].

Cechy ofiar przemocy:

  1. „są  przezywane, wyśmiewane, zastraszane, zmuszane do posłuszeństwa,
  2. są zaczepiane, popychane, szturchane,
  3. podczas kłótni, zaczepek czy bójek reagują często płaczem, uciekają,
  4. często szukają swoich rzeczy, które są chowane lub niszczone,
  5. mają sińce, zniszczone lub brudne ubranie,
  6. przerwy spędzają same, nie są dopuszczane do grupy,
  7. przerwy spędzają w pobliżu nauczycieli,
  8. często są wybierane jako ostatnie do pracy w grupach (np. do drużyn w grach zespołowych),
  9. są w szkole nieszczęśliwe,
  10. maja trudności w wypowiadaniu się na forum klasy (problemy z głośnymi występami),
  11. zaczynają mieć problemy z nauką,
  12. spóźniają się do szkoły lub opuszczają zajęcia lekcyjne”[35].

Cechy sprawców przemocy:

  1. „sprawcy często są silniejsi i sprawniejsi fizycznie niż ofiary lub SA od nich starsi,
  2. widoczna jest u nich potrzeba dominowania i podporządkowywania sobie innych;
    w tym celu wykorzystują swoja siłę fizyczną i groźby, aby podporządkować sobie innych,
  3. są impulsywni, porywczy, często sfrustrowani; maja problemy z dostosowaniem się do ustalonych norm i reguł,
  4. są zbuntowani i nieposłuszni, agresje przejawiają również wobec dorosłych (chcąc niektórych starszych i silniejszych mogą się bać),
  5. cechuje ich niski poziom empatii, chcą mieć opinię „twardych”,
  6. często maja pozytywny obraz samego siebie, są pewni siebie,
  7. wcześnie łamią różne normy społeczne i prawne,; często wpadają w „złe towarzystwo”,
  8. zwykle otaczają się grupką rówieśników, w której zyskują popularność. Im są starsi grupka ta jest mniejsza,
  9. w szkole podstawowej ich oceny mogą być różne, dobre lub złe,  klasach starszych mają oceny poniżej średniej i negatywny stosunek do szkoły”[36].

                Zwykle dzieci, które są ofiarami przemocy szkolnej charakteryzują się jedna lub kilkoma cechami ogólnymi:

  1. potencjalne ofiary mogą być fizycznie słabsze od swoich rówieśników (dotyczy to zwłaszcza chłopców),
  2. boja się urazów fizycznych, dlatego unikają niebezpiecznych zabaw, niektórych sportów, bójek,
  3. są ostrożne, wrażliwe, ciche, wycofane z życia, mało aktywne, nieśmiałe, często płaczą,
  4. są niepewne, zalęknione, nieszczęśliwe, charakteryzują się niska samooceną, okazują swoją bezradność – są łatwym celem ataku,
  5. łatwiej nawiązują kontakty dorosłymi niż rówieśnikami,
  6. maja trudności z występowaniem na forum[37].

Zauważenie kilku wymienionych symptomów u dziecka należy potraktować poważnie. Jeśli rzeczywiście dziecko jest ofiarą przemocy, trzeba działać szybko i zdecydowanie.

            W teraźniejszej szkole widoczny jest problem tzw. mobbingu. Jest to zjawisko bardzo groźne, gdyż powoduje u osoby terror psychiczny, strach przed rówieśnikami i otaczającą rzeczywistością.

            Mobbing polega na szykanowaniu jednostki, zazwyczaj przez grupę. Prześladowania te mogą przyjmować formę pośrednią lub bezpośrednią, do przemocy fizycznej włącznie, mogą jednak ograniczać się do gorszego traktowania. Mobbing często przybiera postać wyizolowania jednostki wbrew jej woli. Zjawisko to można porównać do funkcjonującego w polskim języku pojęcia „fali”. Mobbing można rozumieć jako: szykany, nękanie, represje, dręczenie – choć zakres tych słów jest węższy[38].

            O zjawisku mobbingu można mówić wówczas, gdy ofiara przez dłuższy czas jest wielokrotnie narażona na negatywne działania ze strony innych osób.

            Szykany bezpośrednie i przemoc fizyczna stanowią większy problem wśród chłopców niż wśród dziewcząt. Dziewczynki w zasadzie preferują bardziej wyrafinowane sposoby takie jak obgadywanie koleżanek, plotki, intrygi, manipulowanie przyjaźniami. Niewątpliwie głównym miejscem występowania tego zjawiska jest szkoła, ale do konfliktów i prześladowań dochodzi również w drodze do lub ze szkoły, wtedy szansa uzyskania pomocy od osób trzecich jest znacznie mniejsza[39].

            Dziecko w szkole przebywa bardzo długo – młodsi uczniowie często tam spędzają więcej aktywnego czasu niż w domu – jest to okazja sprzyjająca mobbingowi.
Jakie cele każą sprawcom dokuczać innym, najczęściej takim osobom, które nie są
w stanie się obronić i w jakikolwiek sposób zagrozić prześladowcom? Główny cel sprawcy to zepsucie opinii ofiary, zniszczenie jej kariery, pogorszenie relacji z innymi osobami. Często oprawcy rekompensują sobie w ten sposób brak sukcesów, bezradność wobec własnych problemów. Długotrwałe podleganie presji agresorów może doprowadzić do zaburzeń somatycznych. Często jest przyczyną poważnych schorzeń.[40]

W początkowej fazie dziecko szykanowane przez rówieśników próbuje się bronić – polega to np. na uleganiu oprawcom, wykonywaniu ich poleceń, przynoszeniu lub zdobywaniu dla nich żądanych rzeczy. Niestety, im bardziej dziecko jest spolegliwe, tym bardziej nad nim znęcają się psychicznie. W tej fazie tylko spostrzegawczy pedagog lub rodzic zauważy, że dzieje się coś złego - w klasie z pozoru wszystko wygląda normalnie.[41]

Następna faza (fachowo ta faza określana jest mianem mobbingu stabilnego – ofiara ma już na stałe przypisaną rolę „kozła ofiarnego”) to próba ucieczki od niedobrej sytuacji – małe dzieci symulują choroby, aby zostać w domu, starsze bardzo często uciekają z lekcji. Pierwszym, niepokojącym objawem jest to, że dziecko podczas lekcji siedzi samo, nie bierze udziału w zabawach rówieśników – czasami kompensuje sobie taką sytuację, szczególnie młodszy uczeń, próbą pokazania swojej wiedzy i próbą zbliżenia się do nauczyciela – to często zwiększa agresję rówieśników.[42]

Nauczyciel zazwyczaj nie ma możliwości poznania sprawy poprzez rozmowy
z uczniami –  dziecko szykanowane nie przyzna się do tego (byłoby to w jego odczuciu przyznanie się, że istnieje jakiś problem), zaś osoby szykanujące w ogóle nie widzą problemu. Dzieci najczęściej nie mają świadomości, ile zła czynią swoim rówieśnikom.
W tej bardziej zaawansowanej fazie dziecko szykanowane nie poradzi sobie samodzielnie z problemem. Powstaje bowiem błędne koło szykan i prześladowań, plotek i kłamstw. Często rówieśnicy przejawiają zachowania sadystyczne,
w szykanowanie wciągają uczniów, którzy nigdy z własnej woli nie byliby w stanie przejawiać żadnej agresji.[43]

Ostatnia faza to ucieczka osoby represjonowanej. Każdego roku setki dzieci przenoszą się do innej szkoły. Nagle okazuje się, że uczeń kategorycznie odmawia pójścia na lekcje. Niemal w 90% można mieć pewność, że dziecko było represjonowane – w szkole najczęściej obok mobbingu występuje wspomniany wcześniej bullying, który Leymann określa jako zjawisko występujące właśnie w środowisku uczniowskim, gdzie obok agresji psychicznej bardzo często występuje przemoc fizyczna. Taka sytuacja może doprowadzić do tragedii – młodsze dzieci najczęściej w tej fazie podejmują próby samobójcze, często uciekają z domu, szukają innych grup, w których będą akceptowane ( są to subkultury lub sekty). W psychiatrii opisane są już zdrowotne skutki występujące u ofiar mobbingu – jeśli weźmiemy poprawkę, że badania te dotyczą przede wszystkim dorosłych, należy uświadomić sobie, jakie spustoszenie "sieje" to zjawisko w psychice dziecka. Schorzenie PTSD (post - traumatic stress disorder), czyli potraumatyczne stany lękowe "porównywane są do przeżyć opisywanych u osób, które przeszły doświadczenie obozu koncentracyjnego".[44]

Jak wynika z badań przeprowadzonych w Skandynawii nie ma żadnego istotnego związku między wielkością klasy lub szkoły, a odsetkiem uczniów, których dotyczy problem mobbingu. Istnieje za to związek między „zagęszczeniem” nauczycieli na przerwach, a częstotliwością szykan. Im więcej nauczycieli w stosunku do liczby uczniów, tym mniejszym problemem staje się szykanowanie, dodatkową istotną przesłanką jest, by ci dorośli gotowi byli interweniować w razie potrzeby. Szukając przyczyn zjawiska analizowano również wpływy wyglądu zewnętrznego ofiar, okazuje się, że różnice w wyglądzie zewnętrznym mają znacznie mniejszy wpływ na pojawianie się mobbingu w szkole niż powszechnie sądzono. Nie znaczy to, że w konkretnych sytuacjach różnice te nie mogą mieć istotnego znaczenia.[45]

            „Nie istnieją żadne badania dotyczące indywidualnych i społecznych szkód wyrządzonych przez mobbing w szkole. Trudno wykazać - w przypadku tak problematycznych zachowań społecznych – istnienie związku przyczynowo-skutkowego, także konsekwencje dla pojedynczego człowieka nie są łatwe do uchwycenia. Nie wiadomo jaki wpływ mają wczesne, złe doświadczenia szkolne ofiar mobbingu na:

  1. choroby psychosomatyczne,
  2. lęk przed wypowiadaniem się w grupie,
  3. unikanie towarzystwa, zajmowanie pozycji samotnika,
  4. skłonność do szybkiego obrażenia się lub agresji,
  5. umiejętność przyjmowania krytyki,
  6. skłonność do usuwania się w cień,
  7. stałe poszukiwanie oparcia w autorytetach,
  8. skłonność do nabywania prestiżowych towarów, przekraczających ich finansowe możliwości,
  9. poczucie, że w każdym towarzystwie jest się ciężarem,
  10. stałe przekonanie, że inni spiskują przeciwko nam.

            Podobne skutki można stwierdzić nie tylko u ofiar mobbingu, lecz również wśród członków grupy, którzy byli świadkami dręczenia innych lub żyli w ciągłej obawie, aby okrucieństwo sprawców  nie obróciło się także przeciwko nim. Już sam tak długo utrzymujący się lęk przez dajecie pozycji ofiary może odcisnąć się na całym życiu”[46].

            „Ofiara mobbingu charakteryzowana jest jako ktoś głupi, śmieszny, odpychający, tchórzliwy. W wielu klasach te inwektywy są otwarcie wypowiadane
w obecności nauczyciela, dopóki ich wygłaszanie nie zostanie przez niego zabronione. W innych grupach wrogość przybiera bardziej wyrafinowane formy, ponieważ nie ma tak łatwego przyzwolenia na dręczenie outsiderów”[47].

            Typowa ofiara szykan jest bardziej niż inni uczniowie zatrwożona i niepewna. Przeważnie są to dzieci ostrożne, wrażliwe, nieśmiałe, i małomówne. Gdy są atakowane przez kolegów reagują płaczem i wycofują się lub uciekają. Często uważają się za głupie, nieatrakcyjne, są nieszczęśliwe i zawstydzone – są to tzw. ofiary pasywne. Innym typem ofiary są ofiary prowokujące – uczniowie tacy często mają problemy
z koncentracją, są ogólnie niespokojni, wytwarzają wokół siebie atmosferę irytacji
i napięcia. Ich zmienne humory są przyczyną częstych konfliktów z kolegami. [48]

            „Najbardziej charakterystyczną cechą sprawców prześladowań jest agresja przejawiana w stosunku do kolegów, ale często, także wobec dorosłych – rodziców
i nauczycieli. Są to osoby zafascynowane przemocą i jej narzędziami. Często działają impulsywnie, mają potrzebę dominacji. Nie współczują ofiarom prześladowań. Mają zazwyczaj średnie albo nieco wyższe niż przeciętny uczeń mniemanie o sobie. Chłopcy są zazwyczaj silniejsi od pozostałych zwłaszcza od swoich ofiar. Ryzyko ich kryminalnej przyszłości czy problemy alkoholowe są w tej grupie zwiększone.

            Reasumując można powiedzieć, że tym co charakteryzuje uczniów dręczących kolegów jest połączenie agresji i siły podczas gdy ich ofiary cechuje zastraszenie i pasywne reakcje w połączeniu ze słabością fizyczną.

            Od tych, którzy stosują terror psychiczny najczęściej nie należy odczuwać poczucia winy. Sprawcy lobbingu, z którymi się rozmawia o ich zachowaniu, często nie odczuwają żadnej odpowiedzialności za swoje czyny Ich argumentacja opiera się na stwierdzeniu, że inni postępują przecież tak samo i nikt tego źle nie ocenia. Ofiara często tai fakt bycia pokrzywdzoną i kontynuuje właśnie te sposoby zachowań, które dla większości są pretekstem do szykan.[49]

            Dużą rolę w funkcjonowaniu zjawiska mobbingu mają mechanizmy grupowe,
a szczególnie rozmycie odpowiedzialności wśród jego uczestników oraz zmiana oceny
i stosunku przeciętnego ucznia do ofiary mobbingu (na skutek ciągłych ataków, docinków, nieprzychylnych komentarzy). Taka zmiana oceny osłabia wyrzuty sumienia.

            „Aby zapoznać się z mechanizmami powstawania mobbingu, konieczna jest obserwacja procesów zachodzących w grupie. Z perspektyw praktyki szkolnej należałoby wyjść od trójdzielnego podziału hierarchii w klasie, zwykle składającej się z:

  1. jednego lub wielu przywódców grupy, którzy określają i ustanawiają normy,
  2. gromady przeciętnych członków grupy, którzy stanowią jej większą część,
  3. jednego lub kilku outsiderów, którzy stale są ofiarami „żartów” lub agresji”[50].

            Inne czynniki sprzyjające to epatowanie przemocą i agresją w telewizji
i grach video oraz czynniki wrodzone, dziedziczone, mające wpływ na temperament dziecka”[51].

Jak rozpoznać ofiary mobbingu?

            W szkole:[52]

  1. są przezywane, upokarzane, wyśmiewane, wyszydzane, zastraszone, zakrzykiwane,

koledzy drażnią się z nimi, grożą im,

  1. dzieci śmieją się z nich w nieprzyjazny i szyderczy sposób,
  2. są zaczepiane, popychane, szturchane i nie potrafią się obronić,
  3. są wciągane w kłótnie i bójki, w których są stroną słabszą, nie bronią się, lecz próbują uciec lub się wycofać,
  4. koledzy zabierają im książki, pieniądze, i inne rzeczy; ich własność jest niszczona,
  5. mają siniaki, strupy, zadrapania, oraz podarte ubrania i tych faktów nie potrafią
  6. wytłumaczyć w wiarygodny sposób,
  7. są samotne w czasie przerw, nie mają żadnego dobrego przyjaciela,
  8. jako jedni z ostatnich wybierani są do składu drużyny w grach zespołowych,
  9. w czasie przerw starają się trzymać w pobliżu nauczyciela lub innych dorosłych,
  10. mają problemy z głośnymi wypowiedziami na lekcjach,
  11. wyglądają na sfrustrowane, nieszczęśliwe, smutne, łatwo płaczą,
  12. mają coraz gorsze oceny.

            W domu:[53]

  1. przychodzą do domu w podartych bądź ubrudzonych ubraniach, mają zniszczone

podręczniki,

  1. mają siniaki, strupy, zadrapania i tego faktu nie potrafią wytłumaczyć,
  2. nie są odwiedzani przez kolegów ani nie chodzą do ich domów. Mało czasu spędzają na podwórku z rówieśnikami,
  3. często nie mają żadnego przyjaciela,
  4. rzadko są zapraszane na imprezy do kolegów, same tez nie są zainteresowane

organizowaniem spotkań towarzyskich,

  1. nie lubią lub boją się chodzić do szkoły, skarżą się na brak apetytu, bóle głowy
    i żołądka, zwłaszcza rano,
  2. do i ze szkoły często idą, bez uzasadnienia, dłuższą drogą,
  3. mają kłopoty ze snem, koszmary nocne, płaczą w nocy,
  4. przynoszą coraz gorsze oceny,
  5. sprawiają wrażenie nieszczęśliwych, smutnych, w depresji,
  6. proszą rodziców o pieniądze lub je kradną (by przypodobać się prześladowcą).

            Przyczyny (prawdopodobne) mobbingu w szkole[54]:

  1. Lekceważenie drobnych wykroczeń typu wagary, spóźnienia, graffiti.
  2. Bezkarność kradzieży, wymuszeń, pobić, handlu narkotykami.
  3. Brak wzajemnego szacunku (uczniów, rodziców, nauczycieli).
  4. Brak równości wobec regulaminu.
  5. Za mało wyraziste zasady postępowania i niejasne kryteria ich oceny.
  6. Arogancja władzy (pozaszkolnej).
  7. Mało możliwości ujawniania nieprawidłowości.
  8. Brak nieformalnego obiegu informacji w szkole.
  9. Brak autentycznego kontaktu i dialogu pomiędzy uczniami, rodzicami
    i nauczycielami.
  10. Za mała praca zespołowa nauczycieli.
  11. Brak możliwości relaksu i odprężenia (dla uczniów i nauczycieli).
  12. Poczucie małej wartości pełnionej roli (nauczycieli).
  13. Przerost funkcji dydaktycznych kosztem funkcji wychowawczych szkoły.
  14. Systematyczne (od kilku lat) ograniczanie zajęć pozalekcyjnych.

Polska szkoła (ale dotyczy to nie tylko naszej oświaty) nie wypracowała
w zasadzie żadnej spójnej koncepcji przeciwdziałania szykanowaniu i agresji. Nadal nasza pedagogika i psychologia odwołują się do teorii, które w USA czy też Zachodniej Europie nie sprawdziły się – przykładem tego może być popularne u nas „Wychowanie bez porażek” T. Gordona.

Mobbing można zwalczać w różny sposób – najgorsze są obojętność i karanie. Obojętność jest cichym przyzwoleniem na zło, karanie również nie rozwiązuje problemu, ponieważ wycisza ono na chwilę postawę agresywną, a agresor, tłumiąc złość, szykuje się do kolejnego ataku.[55]

Trening zastępowania agresji prof. A. Goldsteina jest jedną z niewielu skutecznych metod. Ten program można określić jednym zdaniem: Trening Zastępowania Agresji (ART) jest wielostronnym programem skierowanym na zmianę zachowań agresywnych poprzez nauczanie osób poddanych treningowi umiejętności społecznie pożądanych, kontroli złości oraz wychowanie moralne (tzw. trening wartości etycznych).[56]

Uczestnicy programu uczą się aż 50 ważnych w życiu zachowań podzielonych na 6 grup:[57]

a)      Wstępne umiejętności społeczne (np. prowadzenie rozmowy, mówienie komplementów),

b)      Zaawansowane umiejętności społeczne (np. proszenie o pomoc, przekonywanie innych),

c)      umiejętności emocjonalne (np. wyrażanie swoich uczuć, radzenie sobie z czyimś gniewem),

d)      umiejętności alternatywne wobec agresji (np. pomaganie innym, unikanie bójek),

e)      umiejętności kontroli stresu (np. reakcje na niepowodzenie, radzenie sobie
z presją grupy),

f)        umiejętność planowania (np. znajdowanie przyczyn problemu, określenie swoich możliwości).

Niestety, trudno tym treningiem objąć całą młodzież szkolną, gdyż jest on dość żmudny i czasochłonny.

Najważniejsza jest postawa rodziców i wychowawców – reagowanie na każdy przejaw zła, pomoc psychologiczna ofiarom mobbingu, tłumaczenie i pomaganie
w opanowaniu złości agresorom – to główne warunki niezbędne do zredukowania zjawiska. Na koniec jeszcze wrócić należy do agresora i ofiary. Cechy osobowości dwóch osób mogą nam dużo powiedzieć o relacjach między nimi. Tak można określić cechy agresora i ofiary[58]:

 

Tabela numer 2.

Agresor

Ofiara

  • impulsywność
  • niska samokrytyka
  • lęk
  • niska tolerancja na frustrację
  • łatwy kontakt z otoczeniem
  • prestiż w otoczeniu
  • brak konfliktów z prawem
  • brak poczucia wstydu
  • zewnętrzna sterowność
  • uczeń dobry, słaby
  • kłopoty przystosowawcze
  • wybierany na lidera
  • monopolizuje uwagę (ma zawsze rację)
  • grozi
  • poniża
  • wymusza drobne usługi
  • akceptacja otoczenia (całe życie kręci się wokół niego "gwiazda")

 

  • niska samoocena (utrwalone poczucie krzywdy)
  • wrażliwość
  • pasywność (bierność)
  • ukrywanie swoich potrzeb
  • fizyczne obrażenia
  • dolegliwości somatyczne (częste bóle głowy, brzucha)
  • identyfikacja z agresorem
  • utrata tożsamości
  • brak krytycyzmu
  • hiperaktywność
  • dobry kontakt z dorosłymi
  • przezwiska "pupil", "skarżypyta"
  • unikanie rówieśników
  • opóźniony rozwój fizyczny
  • "inność"
  • poczucie żalu
  • poczucie krzywdy

Źródło: http://www.wsipnet.pl/oswiata/arts.php?dz=5&nid=819&r=14

 

            „Bez wątpienia obowiązkowym zadaniem nauczyciela jest przeciwdziałanie mobbingowi i udzielanie pomocy ofiarom przemocy. Jeśli społeczne cele nauczania tj. solidarność, współpraca, empatia, nie mają pozostać jedynie pustymi słowami, należy stawić czoło prowadzącym do dyskryminacji jednostki konfliktom w klasie i dążyć do ich rozwiązania. Może to z pewnością zapobiec późniejszym przypadkom lobbingu w miejscu pracy lub przynajmniej przyczynić się do rozpoznania sposobów zachowań uczestników lobbingu i ingerowania w obronie ofiary.

Ważniejszy od realizacji celów społecznych jest obowiązek chronienia uczniów przed psychicznymi i fizycznymi urazami, do których może doprowadzić mobbing. Rzadko kto zdaje sobie sprawę z rozmiarów lęku przed grupą, jak też znajdowaniem się
w jej obrębie, lęku przed ludźmi, nieufności, zazdrości i nieżyczliwości, nie mówiąc
o fizycznym uszczerbku na zdrowiu”[59].

„Nauczyciele uważają często, że przy realizacji planu nauczania nie ma czasu na zatrzymywanie się nad celami społecznymi. Na ogół jest wręcz przeciwnie: z powodu narastających konfliktów w klasie prace na realizację materiału zostają mocno ograniczone. Ranga zajmowana w hierarchii klasowej oraz niebezpieczeństwo znalezienia się w roli outsidera wydają się natomiast uczniowi znacznie ważniejsze niż opanowanie jakichkolwiek reguł gramatycznych. Stąd tez uczeń może dążyć do:

  1. rezygnacji z osiągnięć, by uniknąć opinii lizusa,
  2. wspierania zakłóceń w lekcji, inicjowanych przez przywódcę grupy, by nie zasłużyć obie na opinię dziwaka lub osoby, która „psuje zabawę”[60].

            „Nie zawsze jest ławo rozpoznać strukturę grupy kasowej. Jednak jeżeli nauczyciel wie, kto jest ofiara mobbingu, nie musi to automatycznie oznaczać,
że prześladowany może spodziewać się z jego strony pomocy. Nie każdy nauczyciel uzna to za swoje zadanie. Właśnie w klasie, w której lekcja regularnie bywa zakłócana (ale nie tylko tutaj; bardzo wiele zależy od nauczyciela), nauczyciele często chętniej trzymają stronę przywódców grupy. Pozostawiają oni sprawy swojemu biegowi, mając nadzieję, że w ten sposób zaoszczędzona sobie kłopotów podczas lekcji. Nauczyciel, osobiście pokpiwając z outsidera, zapewnia sobie poparcie klasy – wielu uważa ago za świetnego pedagoga. Gdy opowie się po stronie jednostki, będzie miał większość klasy przeciwko sobie, co oczywiście nie jest już tak przyjemne. Nauczyciel nie ma, rzecz jasna, na ogół pełnej świadomości konsekwencji takiego postępowania względem ofiary mobbingu.

            Bardziej świadome są natomiast żywione przez nauczycieli pragnienia, aby ucznia, który stale zakłóca przebieg zajęć, spotkały psychiczne bądź fizyczne prześladowania ze strony jego kolegów, czego skrycie mu życzą („Pokarało właściwą osobę”).

            W sytuacjach ekstremalnych nauczyciel bywa zadowolony, że „pozbywa się” ucznia, który sprawia mu problem. Ten albo opuszcza szkołę zawodową, rezygnując
z szansy zdobycia zwodu, ponieważ nie może dłużej znieść mobbingu, albo też (będąc
w szkole podstawowej lub gimnazjalnej) zostaje przeniesiony do szkoły specjalnej jako osoba z zaburzeniami zachowania” [61].

            „Kiedy nauczyciel wyznaczy sobie zadanie poprawienia struktury klasy szkolnej nie znajdzie poparcia ze strony uczniów. Większość chce bowiem obecności outsidera. Wzmacnia to spójność grupy, choć jej członkowie nie są tego świadomi: wszyscy jednoczą się przeciwko ofierze lobbingu. Tylko to jest gwarantem jedności grupy, chroni przed wyniszczającymi nerwowo i groźnymi walkami o władzę, których stawką jest zajęcie określonego miejsca w hierarchii.

            Przywódcy grupy spotykają się z szacunkiem i są szanowani przez klasę, jak również, oczywiście, przez społeczeństwo: dobrze jest być na szczycie, nikt nie chce być na samym dnie. Dlaczego mieliby z tego zrezygnować, skoro większość uczyniła ich tym kim są? Poza tym niektórzy przywódcy dopiero dzięki swojej pozycji w klasie zyskują potwierdzenie pozwalające zrekompensować ewentualne szkolne niepowodzenia.

            Przeciętni członkowie grupy też są ze swojej roli zadowoleni. Sądzą, że są wszędzie jakieś hierarchie. Cóż można zrobić? Wielu ludzi, początkowo współczującym outsiderom, zrezygnowało z takiej postawy, myśląc: cóż, mieli pecha, nic się na to nie poradzi.

            Sama ofiara mobbingu częstokroć boi się stanąć w centrum dyskusji. Wydaje się jej, że tam dopiero będzie całkowicie wystawiona na ataki. Wielu uczniów przekonało się też, że wsparcie nauczycieli, rodziców lub innych dorosłych nie pomogło im; wprost przeciwnie – pogłębiło przepaść miedzicy nimi i reszta uczniów”[62].    

            Formy reakcji nauczyciela na mobbing:

a)      „Pocieszenie: „Nie przejmuj się. Następnym razem wybiorą sobie kogoś innego,
a ciebie zostawią w spokoju”.

b)      Pochwała: „Potraktuj to jak komplement. Jesteś znacznie lepszy od nich!”.

c)      Zbagatelizowanie: „Tak źle przecież nie było. Każdy bywa wystawiony na takie żarty”.

d)      Nagana: „Teraz Ty chcesz szydzić z innych?”.

e)      Postawa mentorska: „Zastanów się w domu nad tym, czy sam nie dałeś powodu do takich zachowań?” [63].

            Rezultat jest zazwyczaj taki, że nauczyciel ma spokój , uczeń jednak zostaje sam ze swoimi problemami. W trakcie aktywnego słuchania nauczyciel zachęca ucznia do kontynuowania, próbując w ten sposób wydobyć na jawa uczucia kryjące się za wypowiedzią. Słowa ucznia ”Oni są nienormalni!” to stwierdzenie faktu, które pozornie nie ma nic wspólnego z jego osobą. Dotyczy innych. Nauczyciel kładzie nacisk na uczucie: „Bardzo się na nich rozzłościłeś”. W ten sposób zachęca ucznia do opowiedzenia czegoś więcej i zajęcia się także swoimi uczuciami.

            Mobbingowi w klasie szkolnej można przeciwdziałać prowadząc zajęcia lekcyjne, które powinny skupiać się na:

            „Lekcja taka umożliwia odwołanie się do dotychczasowych doświadczeń uczniów oraz do zasłyszanych przez nich relacji dorosłych, w tym także rodziców.

            Istotne jest, by uczniowie nauczyli się zmiany perspektyw, by potrafili się wczuć w rolę ofiary mobbingu. Im bardziej ludzki w oczach grupy stanie outsider, dotąd traktowany przez grupę bezosobowo, im częściej będzie postrzegany  razem ze swoimi wyobrażeniami, uczuciami, światem go otaczającym, tym łatwiej będzie można się z nim utożsamić, a trudniej wyrządzić mu krzywdę”[65].

            4 typy diagnoz mobbingu:

a)      Obserwacja[66]

            W przypadku utajnionego występowania lobbingu (co wcale nie ułatwia sytuacji prześladowanego), należy w trakcie obserwacji zebrać poszlaki, które pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy dana osoba jest